Spółdzielczość mieszkaniowa w Lublinie rozwijała się dopiero po I wojnie światowej. Przyczynił się do tego ogólny brak mieszkań jak i sprzyjające ustawodawstwo.

Podczas I wojny światowej, bezpośrednie działania wojenne ominęły Lublin, przechodząc w niewielkiej od niego odległości. Lata wojny nie sprzyjały jednak właściwemu utrzymywaniu budynków mieszkalnych. Nie remontowane popadały w widoczne zaniedbanie. Pierwsze lata niepodległości były zatem okresem poważnego zaangażowania się władz miejskich w rozwiązywanie szeregu trudnych problemów ekonomicznych i społecznych.

W latach 1918 – 1921 ruch budowlany w mieście był minimalny. Dla porównania przy przeciętnym normalnym przyroście ludności w Lublinie w roku 1911, powstawało rocznie 75 nowych budowli mieszkalnych. W roku 1921 w stosunku do wzrostu ludności powinno powstać ich 115. Tymczasem w roku 1919 wykonano zaledwie 7 realizacji, 1920 – 5, a w 1921 roku – 8.

W celu ożywienia ruchu budowlanego w mieście, w 1923 roku powołano do życia Komitet Rozbudowy Miasta. Był on złożony z 6 osób. Zadaniem Komitetu było dbać o poprawę stosunków mieszkaniowych, w tym wskazywać o prawidłowe zagospodarowanie przestrzenne obszaru miasta. W jego skład, oprócz przedstawicieli władz miejskich wchodzili przedstawiciele powstających spółdzielni mieszkaniowych.

Pierwsza Spółdzielnia Mieszkaniowa zawiązała się 4 października 1923 roku pod nazwą: Spółdzielcze Stowarzyszenie Mieszkaniowe Urzędników Państwowych, które później przekształciło się w Spółdzielnię Mieszkaniową Urzędników Państwowych w Lublinie. Lecz istny „boom” miał dopiero nadejść. W znacznym stopniu przyczyniła się do tego rządowa ustawa o rozbudowie miast z 1925 roku. Dawała ona pierwszeństwo członkom spółdzielni w otrzymywaniu kredytów budowlanych.

Po 1925 roku w naszym mieście było już 10 spółdzielni mieszkaniowych, z których największą rolę odegrało 3: wspomniana wcześniej Spółdzielnia Mieszkaniowa Urzędników Państwowych, Pierwsza Robotnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa i Spółdzielnia Mieszkaniowa „Spółdom” (zorganizowana dla polepszenia sytuacji mieszkaniowej ludności żydowskiej). Każda z nich posiadała własny statut.

W 1925 roku koła rzemieślnicze utworzyły Spółdzielnię Budowlano-Mieszkaniową „Swój Dom”, o czym donosiła „Ziemia Lubelska”. Na zebraniu tej spółdzielni uchwalono budowę spółdzielczego domu na Czwartku i na Dziesiątej. W artykule wyszczególniono też warunki członkowstwa. Członkiem spółdzielni mógł być chrześcijanin nie posiadający nieruchomości, który zapłaci 5 zł wpisowego i 100 zł zadatku na plac (który wynosi 180 zł od członka). Cena mieszkania została obliczona na 2000 zł od pokoju, z czego 20 % płaciło się gotówką, a 80% finansował rząd (była to pożyczka na 25-letnie spłaty).

Bibliografia:

H. Gawarecki, Rozwój urbanistyczny i architektoniczny miasta w latach 1918 – 1938, W: Dzieje Lublina.
T. 2, pod red. S. Krzykały, Lublin 1975, s. 244 – 245.

„Dziennik Zarządu m. Lublina”, 1923 nr 25, s. 6.

A. Kierek, Rozwój gospodarczy Lublina w latach 1918 – 1938, W: Dzieje Lublina. T. 2., pod red. S. Krzykały, Lublin 1975, s. 82 – 83.

Swój Dom – spółdzielnia mieszkaniowa w Lublinie , W: „Ziemia Lubelska”, 1925 nr 206.

historyk, miłośnik historii Lublina. web-developer