ZUS wówczas nazywał się Ubezpieczalnią Społeczną. Nie przerwała ona swojej działalności, nawet w obliczu bombardowania Lublina.

Do zadań Ubezpieczalni należała wtedy też opieka lecznicza. Posiadała swoje oddziały takie jak: Zakład Rentgenowski, Przychodnię Przeciwgruźliczą, czy Przychodnię Chirurgiczną, a także Zakład leczenia fizykalnego (rehabilitacji). Ten ostatni na okres września-października 1939 roku został przekształcony w punkt ratowniczo-sanitarny. W listopadzie wrócił do pierwotnego funkcjonowania.

Podczas bombardowań udzielano również pomocy ludności nieubezpieczonej za minimalną opłatą, wydając im potrzebne leki.

W 1940 roku Ubezpieczalnia zatrudniała 8 lekarzy domowych w Lublinie, 23 lekarzy domowych poza m. Lublinem, 16 specjalistów łącznie z zakładami leczniczymi Ubezpieczalni Społecznej, 3 lekarzy administracyjnych oraz odpowiedni personel pomocniczy. Wszyscy ubezpieczeni mieli zapewnioną opiekę szpitalną. Pomocy w nagłych wypadkach udzielało Pogotowie Ratunkowe na podstawie umowy oraz Przychodnia Chirurgiczna, dzień i noc bez przerwy. Pomoc dentystyczna udzielana była w pełnym zakresie w ramach statutu Ubezpieczalni. Pomocy akuszeryjnej udzielały bezpłatnie umówione przez Ubezpieczalnię dyplomowane akuszerki.

Przewidując wzrost zakażeń na choroby zakaźne w 1940 roku, w marcu, kwietniu i maju zakład przeprowadził szczepienia ochronne przeciw tyfusowi, czerwonce i cholerze. Przeszczepiono w ten sposób ogółem 30.000 osób. Udzielano również leczenia sanatoryjnego. Wysyłano do leczenia zdrojowiskowego gruźlicy kostnej u dzieci do zakładu w „Górce“ w Busku i do leczenia gruźlicy w sanatorium w Otwocku i Rudce.

Od 1-go maja 1940 r. Ubezpieczalnia poza ustawowymi obowiązkami, na podstawie zarządzenia Urzędu Generalnego Gubernatorstwa udzielała pomocy lekarskiej w pełnym zakresie również i bezrobotnym zarejestrowanym w Urzędzie Pracy i ich rodzinom, a także rodzinom robotników pracujących w Niemczech oraz robotnikom przymusowym. W krytycznych dniach września 1939 roku wszyscy poszkodowani wskutek działań wojennych, znajdowali pomoc w Ubezpieczalni w postaci wypłaconych ustawowych zasiłków. Samych zasiłków chorobowych wypłacono w tym czasie około 13.000 złotych. Po skończonych działaniach wojennych szybko przywrócono normalny tok pracy Ubezpieczalni tak, że zasiłki chorobowe, zasiłki połogowe i pogrzebowe wypłacane były w pełnej wysokości przedwojennej.

W okresie od września 1939 roku do 31 sierpnia 1940 roku wypłacono ogółem 93.000 złotych zasiłków. Była to kwota równa wypłatom z lat przedwojennych. Niezależnie od świadczeń doraźnych z tytułu ubezpieczenia chorobowego Dyrekcja Ubezpieczalni zorganizowała wypłatę zasiłków tym osobom, które pobierały renty z tytułu ubezpieczania emerytalnego. Wszystkie te osoby pobierały regularnie co miesiąc zapomogi w wysokości dozwolonej przez Rozporządzenie Generalnego Gubernatora.

Źródło:

Nowy Głos Lubelski, 1940 nr 139, [http://dlibra.umcs.lublin.pl/dlibra/publication/7527?tab=1 – dostęp czerwiec 2020]

Tomasz Brzuszkiewicz

historyk, miłośnik historii Lublina. web-developer

Podziel się