W ostatnich dniach w lubelska prasa rozpisuje się o postępujących pracach rozbiórkowych przy budowie Dworca Metropolitarnego. To duże przedsięwzięcie zwłaszcza, że obejmuje pracami nie tylko plac budowy, ale też obszar naokólny z ulicami 1-Maja, Pocztową, Gazową, Młyńską i Dworcową włącznie.

Położony na historycznej dzielnicy Piaski vel Kazimierz ma być hubem łączącym autobusy miejskie, pozamiejskie i dalekobieżne z pociągami. To swoisty port przesiadkowy. Buduje go znana już z wielu inwestycji firma Budimex, a finansowana jest w dużej części ze środków unijnych. Na jego dachu planuje się nasadzenia zieleni oraz zainstalowanie odpowiedniego systemu odprowadzania deszczówki, która ma być używana zarówno do celów sanitarnych jak i do podlewania roślin.

Szykują się całkiem epokowe zmiany. Od zalania dziejów, a przynajmniej od 1877 roku, odkąd powstał dworzec PKP, teren przy torach kolejowych był dostępny dla ruchu kołowego. Już za około rok pojawi się tu deptak. Przedłużeniem jego będzie ulica 1-Maja z nowymi nasadzeniami drzew i krzewów oraz miejscami parkingowymi. Osobiście postulowałbym za wyłączeniu również i tej ulicy z jakiegokolwiek ruchu. Ulica Pocztowa stanie się drogą, po której poruszać będą się autobusy miejskie.

Rondo Sportowców stanie się rondem turbinowym – z nieprzecinającymi się pasami wewnętrznymi i zewnętrznymi. Nastąpi też przebudowa kanalizacji deszczowej.

Tomasz Brzuszkiewicz

historyk, miłośnik historii Lublina. web-developer

Podziel się