Na przełomie XIX i XX wieku Lublin rozwijał się nie tylko jako ośrodek handlu, ale i nowoczesnego przemysłu. Jednym z przykładów była Fabryka Wód Mineralnych H. Policzkiewicz i S-ka, mieszcząca się przy ulicy Początkowskiej 14 (dziś Staszica). Zakład, którego początki sięgają 1893 roku, powstał z inicjatywy lubelskich aptekarzy. Początkowo mieścił się przy ulicy Niecey, w domu Kochanowskiego. W 1908 roku fabrykę przejęli Henryk Policzkiewicz i Edward Pliszczyński, prowadząc ją już pod nową nazwą.
Nowi właściciele nadali fabryce rozmach i energię. Własnym kosztem wzniesiono nowy budynek przy Początkowskiej, wyposażony w urządzenia odpowiadające najnowszym wymogom techniki i higieny. Gość odwiedzający zakład witał się z obszerną halą produkcyjną, w której rzędy specjalistycznych maszyn wytwarzały różne rodzaje wód mineralnych – gazowanych, leczniczych i stołowych.


Dla Henryka Policzkiewicza, aptekarza i jednocześnie głównego kierownika fabryki, kluczową zasadą była czystość i dbałość o jakość. Przesadna wręcz staranność, o której pisała prasa z 1912 roku, sprawiała, że zakład szybko zdobył sobie renomę. Produkty trafiały nie tylko do mieszkańców Lublina, lecz także do aptek i odbiorców w całym regionie.
Asortyment obejmował pełen wybór wód mineralnych cenionych w lecznictwie, ale też wody owocowe i jagodowe, produkowane wyłącznie na bazie naturalnych soków. Fabryka nie spoczywała na laurach – ciągle inwestowała w nowe ulepszenia. W planach była nawet produkcja lodu sztucznego, co wymagało znacznego kapitału i nowoczesnej technologii.
Autor artykułu w Tygodniku Ilustrowanym podkreślał, że firma Policzkiewicz i Pliszczyński zyskała opinię przedsiębiorstwa nie tylko solidnego, lecz także zasłużonego dla zdrowia mieszkańców miasta. Wyroby rozchodziły się w „znacznych ilościach w Lublinie i okolicy”, a sam zakład uchodził za przykład sympatycznej i prawdziwie zasłużonej firmy przemysłowej.
Źródło: „Tygodnik Ilustrowany”, 1912 r.

Dodaj komentarz