Górki Czechowskie – koncepcja z 1993 roku

Od kilkudziesięciu lat teren o powierzchni blisko 150 hektarów, obejmujący rozległą zlewnię suchej doliny na Czechowie, użytkowany był jako poligon wojskowy. Mieściła się tu także strzelnica, położona nieopodal osiedla domków jednorodzinnych. Jeszcze na początku lat siedemdziesiątych była to odległa peryferia Lublina, otoczona polami ornymi o dobrych glebach. Już wtedy pojawiały się głosy urbanistów i przyrodników, aby zachować ten obszar w formie otwartego terenu zielonego, pełniącego ważne funkcje przyrodnicze i poprawiającego warunki klimatyczne miasta.

Rzeczywistość potoczyła się jednak inaczej. W połowie lat siedemdziesiątych na tereny te wkroczyła zabudowa mieszkaniowa – z jednej strony rosły kolejne bloki Czechowa, a z drugiej rozwijała się zabudowa willowa, zwłaszcza wzdłuż doliny Czechówki. Dzielnica ta graniczyła już bezpośrednio z poligonem. Sam poligon, choć wciąż formalnie wojskowy, w praktyce tracił znaczenie, a wojsko nie utrzymywało jego infrastruktury w należytym stanie.

Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych pojawiła się nawet propozycja władz wojskowych, aby na większej części poligonu zlokalizować nowe osiedle mieszkaniowe, przeznaczone głównie dla rodzin wojskowych. Zachodnią część terenu, wzdłuż ulicy Poligonowej, przeznaczono tymczasowo na ogrody działkowe.

W obliczu zagrożenia dalszą zabudową Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie zainicjował badania przyrodnicze, prowadzone przez specjalistów z UMCS i Akademii Rolniczej. Wyniki były zaskakujące. Okazało się, że południowa część poligonu cechuje się wyjątkowym bogactwem flory – zidentyfikowano tu 222 gatunki roślin zielnych, 44 gatunki drzew i krzewów, a także 11 gatunków mszaków i 13 porostów. Wśród nich znalazły się trzy gatunki objęte pełną ochroną prawną: zawilec wielkokwiatowy, centuria pospolita i kalina koralowa. Poza tym występowało tu kilkanaście roślin rzadkich w skali kraju i regionu, a także aż 168 gatunków o właściwościach leczniczych.

Na tej podstawie w 1993 roku opracowano dokumentację, która miała wskazać kierunki zagospodarowania Górek Czechowskich, łączące ochronę przyrody z potrzebami miasta. Kluczowym elementem koncepcji było powołanie rezerwatu krajobrazowo-florystycznego w południowej części poligonu. Rezerwat miał zajmować 21,4 hektara, a wokół niego planowano strefę ochronną o powierzchni około 40 hektarów, która dodatkowo zabezpieczałaby cenne siedliska.

Na pozostałej przestrzeni zakładano utworzenie parku stepowo-leśnego, który miał pełnić funkcję rekreacyjną, a zarazem zachowywać charakter naturalnego krajobrazu z suchymi dolinami, skarpami lessowymi i wąwozami. Park miał być miejscem spacerów i wypoczynku, a także lokalizacją dla nieuciążliwych obiektów sportowych i rekreacyjnych, wpisanych w krajobraz i niezakłócających jego równowagi przyrodniczej. W zachodniej części terenu przewidywano możliwość wzniesienia drobnych, niskokubaturowych obiektów usługowych, które mogłyby uzupełniać ofertę parku – niewielkich pawilonów, kawiarni czy punktów obsługi odwiedzających.

Projekt dopuszczał również pewne formy zabudowy mieszkaniowej, ale wyłącznie ekstensywne i w ograniczonym zakresie, w północno-zachodniej części obszaru. Z kolei w części północno-wschodniej planowano urządzenie pracowniczych ogrodów działkowych, które miały kontynuować funkcję ogrodów już istniejących wzdłuż ulicy Poligonowej. Wzdłuż wschodniej granicy poligonu wytyczono natomiast zielony pas izolacyjny – rodzaj ekranu przyrodniczego, mającego oddzielać nowe tereny zielone od zwartej zabudowy blokowej Czechowa, której sylwetka od tej strony była oceniana jako urbanistycznie niekorzystna.

Opracowana dokumentacja, przygotowana przez zespół w składzie: Marian Harasimiuk, Danuta Urban, Halina Wójcik, Włodzimierz Jezierski i Piotr Sempoliński, została przekazana do Wydziału Ochrony Środowiska. Autorzy wyrażali nadzieję, że dzięki realizacji tej koncepcji w północnej części miasta powstanie atrakcyjny teren parkowo-rezerwatowy, pełniący jednocześnie funkcje rekreacyjne i edukacyjne. Podkreślano, że rezerwat mógłby stać się doskonałą bazą dydaktyczną dla szkół, które mogłyby prowadzić tu lekcje geografii, biologii czy ochrony środowiska w warunkach naturalnych.

Projekt z 1993 roku przedstawiał więc wizję, w której Górki Czechowskie stawały się nie kolejnym osiedlem, lecz „zieloną plamą” w zurbanizowanym krajobrazie Lublina – miejscem wypoczynku dla mieszkańców i obszarem ochrony unikalnej przyrody, a jednocześnie nawiązaniem do dawnej tradycji tej dzielnicy, gdzie jeszcze sto pięćdziesiąt lat wcześniej funkcjonowało uzdrowisko.

Źródło:

M. Harasimiuk, Górki Czechowskie, W: Wiadomości Uniwersyteckie / Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej R. 3, nr 1=17 (styczeń 1993)

Wesprzyj portal, udostępniając znajomym:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *