W 1924 roku władze Lublina przedstawiły ambitny projekt regulacji i przebudowy układu komunikacyjnego w rejonie między placem Bychawskim, dworcem kolejowym i ulicą Młynarską (Młyńską). Plan ten, omawiany na posiedzeniu Rady Miejskiej, miał stać się jednym z fundamentów przyszłego rozwoju miasta, choć już wówczas zdawano sobie sprawę, że jego realizacja będzie rozłożona na długie lata.
Podstawowym założeniem projektu było uporządkowanie i usprawnienie dojazdu do dworca kolejowego, który w latach 20. stanowił jeden z najważniejszych punktów komunikacyjnych Lublina. Do tej pory praktycznie całość ruchu skupiała się na ulicy Foksal (1-Maja), będącej jedyną wygodną drogą prowadzącą do stacji. Skutkowało to jej nadmiernym obciążeniem i utrudnieniami w ruchu kołowym.

Nowa ulica i komunikacyjna „pętla”
Projekt przewidywał wytyczenie drugiej ulicy, biegnącej niemal równolegle do Foksal. Miała ona zaczynać się w rejonie placu Bychawskiego, prowadzić tyłami istniejącej zabudowy, w dużej mierze przez tereny jeszcze niezabudowane, a następnie dochodzić wprost do dworca głównego. W ten sposób planowano stworzyć wygodną pętlę komunikacyjną: ruch w kierunku dworca odbywałby się jedną trasą, a powrót do centrum – drugą.
Rozwiązanie to było pomyślane z dużym rozmachem. Zakładano, że w przyszłości, po uruchomieniu linii tramwajowych, układ ten pozwoli na sprawne kierowanie zarówno ruchem kołowym, jak i komunikacją miejską, bez konieczności ciągłego korzystania z jednej, przeciążonej ulicy. Jak widać na zdjęciu, Lublin po 100 latach nie doczekał się linii tramwajowej.
Aleja Jagiellońska – reprezentacyjna oś miasta
Szczególne miejsce w planach zajmowała Aleja Jagiellońska (dziś Al. Piłsudskiego), której szerokość miała wynosić aż 25 metrów. Od strony miasta zapewniałaby ona efektowną perspektywę na główny front dworca kolejowego, natomiast od strony wyjazdu z dworca – szeroki widok na łąki i wzgórza położone po drugiej stronie miasta. W zamyśle projektantów miała to być nie tylko arteria komunikacyjna, lecz również reprezentacyjna przestrzeń miejska.
Ulice Zjazd i Młynarska – połączenia lokalne i przemysłowe
Plan regulacyjny obejmował także podwójne połączenie dworca z dalszymi częściami miasta poprzez ulice Zjazd i Młynarską (dziś Młyńską). Ulica Zjazd miała zostać poprowadzona wzdłuż południowej granicy placu gazowni miejskiej, co umożliwiłoby powiększenie przestrzeni przed dworcem, przeznaczonej na postój dorożek i pojazdów.
Z kolei uregulowana ulica Młynarska miała zostać włączona w nowy układ dojazdowy, tworząc logiczne i czytelne połączenie z placem Bychawskim. W efekcie powstałaby nowa arteria komunikacyjna łącząca dzielnice przemysłowe, rozwijające się w rejonie cukrowni i gazowni, ze Śródmieściem.
Miasto przyszłości: komunikacja i przemysł
Autorzy projektu podkreślali, że regulacja ulic przyniesie nie tylko korzyści komunikacyjne. Umożliwiłaby ona powiększenie terenów gazowni miejskiej oraz doprowadzenie bocznicy kolejowej wzdłuż ulicy Młynarskiej niemal do samego placu Bychawskiego. Z bocznicy tej mogłyby korzystać okoliczne zakłady przemysłowe, zyskując bezpośredni i łatwy dostęp do dworca towarowego – kluczowego elementu rozwoju przemysłu w międzywojennym Lublinie.
Wniesiona na etapie prac poprawka Komisji Ogólnej szła jeszcze dalej, przewidując przedłużenie dojazdu do dworca wzdłuż północno-wschodniej granicy młyna Erlicha i Słabodkina, nową ulicą prowadzącą ku łąkom. Pokazuje to skalę ambicji i długofalowe myślenie o przestrzennym rozwoju miasta.
Źródło:
Głos Lubelski : pismo codzienne : [organ prasowy endecji lubelskiej Narodowej Demokracji], 1924, R. 11, nr 97

Dodaj komentarz