Serdecznie zapraszamy do lektury tekstu, który niedawno nadesłał nam p. Krzysztof Załuski.

Poruszmy naszą wyobraźnię. Jest rok 1902. Z miasta ludzi żyjących, totalnego wrzasku, gwaru ulicy przechodzimy na sam skraj Krakowskiego Przedmieścia, skręcamy w lewo w ulicę Cmentarną (tak wtedy nazywała się ulica Lipowa).