W ostatnim czasie niepokojące dochodzą do nas sygnały o polityce naszego Magistratu.

W 1913 roku, przy ul. Krakowskie Przedmieście 49, założono lecznicę dla zamożniejszych sfer miasta.

Na miejscu klasycystycznego gmachu, stojącego przy pl. Łokietka, stał niegdyś murowany kościół.

Budynek obecnego Trybunału Koronnego znajdujący się przy ulicy Rynek 1, pełnił wiele funkcji na przestrzeni lat.

W południowej stronie Rynku, pod numerem 12 stoi dom z pięknymi, późnorenesansowymi ozdobami okiennymi.

Ze stylem architektonicznym o nazwie „renesans lubelski” mamy do czynienia od przełomu wieków XVI i XVII.

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza wyburzenie budynku Powszechnego Domu Towarowego „Sezam”.

W miesiącu sierpniu, w naszej skrzynce korespondencyjnej na portalu społecznościowym “Facebook” pojawiła się interesująca wiadomość.

W naszej skrzynce korespondencyjnej na portalu społecznościowym „Facebook” w ostatnim czasie pojawiła się nie lada wiadomość.

„Kto przyjdzie na to miejsce, ujrzeć może wzruszający zarys kościoła, którego nie ma. Jeśli umie wyobraźnią widzieć, z powietrza wyprowadzi sobie na tych fundamentach mury nawy, wieży i kaplic” –  1936 r. Józef Czechowicz.

Podczas naszych poszukiwań natrafiliśmy na jeden z numerów czasopisma „Kłosy”, w którym opisano naszą Bramę Krakowską.

19 kwietnia 1911 roku otwarto w mieście naszym szpital dla dzieci przy ulicy Poczętkowskiej 11 (dzisiejszej Staszica).

Spacerując ulicami Lublina, w szczególności uliczkami Starego Miasta, nie raz zastanawiamy się, co kryją w sobie kilkunasto wieczne budynki i czy mieszka w nich duch historii.

W jednym z numerów „Kłosów” został zamieszczony widok miasta naszego, przedstawiający część Podwala i Górki Dominikańskiej, ze wspaniałym Kościołem św. Stanisława, należącym do zakonu OO. Dominikanów.

Artykuł przysłany przez p. Huberta Mącika.

Zapraszamy państwa na niezwykłą  podróż w przeszłość. Cofnijmy się do roku 1852, kiedy słynny artysta Adam Lerue przemierzał lubelskie ulice. Swoją wędrówkę zacznijmy w okolicy drewnianego mostu na Bystrzycy, przez który biegnie trakt zamojski.