Kazimierz Podbielski Mieszkaliśmy na Skłodowskiej 4, na pierwszym piętrze, więc widziałem, że tutaj gdzie jest Plaza w tej chwili, to najpierw w trzydziestym dziewiątym roku tam stawało wojsko, przed wojną tam był teren wystawy koni, tam były dwa korty tenisowe, wiaty naokoło były i tam konie stały.

Janina Smolińska Ja nie brałam udziału w obronie Lublina. No, moi koledzy, chłopcy szczególnie – tak. No, do tej obrony powołani byli raczej ludzie związani aktualnie i wcześniej z wojskiem. Czyli chodzi po prostu o ludzi już przeszkolonych. Pamiętam obronę Lublina.

Artykuł przysłany przez p. Huberta Mącika.

Adam Lerue był rysownikiem, akwarelistą, malował obrazy olejne  i wykonywał ilustracje do książek.  Jego twórczość ograniczała się do tematyki miejskiej.Dziadek artysty – Adam Lerue, ożeniony z Agnieszką Lesnobrodzką, mieszkał w Dubience. Tam też urodził się i spędził dzieciństwo ich syn Józef. Pobierał on nauki najpierw w Zamościu, a następnie u Pijarów w Chełmie. Po odbytej praktyce zawodowej w Administracji Dóbr Ordynacji Zamojskiej powrócił do rodzinnej Dubienki, gdzie został … Continue reading „Adam Lerue”

Zapraszamy państwa na niezwykłą  podróż w przeszłość. Cofnijmy się do roku 1852, kiedy słynny artysta Adam Lerue przemierzał lubelskie ulice. Swoją wędrówkę zacznijmy w okolicy drewnianego mostu na Bystrzycy, przez który biegnie trakt zamojski.

Cytat przepisał pan Krzysztof Kuchciak. Wiadomości z Lublina w korespondencji Wincentego Dawida z 1 lipca 1857 roku (Gazeta Warszawska 1857 nr 188)