Janina Smolińska Ja nie brałam udziału w obronie Lublina. No, moi koledzy, chłopcy szczególnie – tak. No, do tej obrony powołani byli raczej ludzie związani aktualnie i wcześniej z wojskiem. Czyli chodzi po prostu o ludzi już przeszkolonych. Pamiętam obronę Lublina.