Oprócz wymienionych w poprzednim artykule rotmistrzów wybranych uchwałami sejmiku lubelskiego, trzeba także wspomnieć o oficerach pochodzących z Lubelszczyzny, a biorących udział w kampaniach wojskowych w ramach wojsk państwowych i prywatnych.

„Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia”.