W latach 40′ podczas okupacji niemieckiej, w tym miejscu planowano potężna inwestycje kolejowa miała się tu znaleźć parowozownia na 140 maszyn oraz część serwisowa. Z parowozowni niestety nic się nie zachowało, ponieważ tej inwestycji nie zrealizowano natomiast zachowała się część ta do serwisowania lokomotyw. Jako ciekawostkę dodam ze cały ten teren miał być właśnie terenem kolejowym a torów miało być aż 15. Z tej ogromnej inwestycji właśnie nie zrealizowanej pozostał ciekawy obiekt, który jest ukryty w zaroślach , najlepszy widok jest dopiero jesienią i zimą jak nie ma roślinności .

Paweł Małkowski
Podziel się
Przeczytaj także:  Gdzie był Wielki Staw Królewski?

Tomasz Brzuszkiewicz

historyk, miłośnik historii Lublina. web-developer

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.