Najwyraźniej do końca lat 20. zakłady fotograficzne funkcjonowały bez używania oświetlenia elektrycznego.

W jednym z numerów Głosu Lubelskiego w mini artykule czytamy o dość nowatorskiej innowacji w zakładzie fotograficznym Ludwika Hartwiga. W 1929 roku Ludwik Hartwig wprowadził do swojej oferty zdjęcia przy użyciu światła sztucznego. Pozwoliło to wykonywać fotografie niezależnie od pory dnia oraz warunków atmosferycznych.

Odtąd wykonanie zdjęcia w zakładzie przy ulicy Narutowicza było możliwe zarówno w dzień jak i w nocy. Sztuczne światło pozwalało fotografowi na wydobycie niesamowitych efektów w przypadku zdjęć portretowych. Pan Hartwig był pierwszym w mieście, który wprowadził taką innowację do swojej oferty.

Źródło:

Głos Lubelski, 1929 nr 351, [http://dlibra.umcs.lublin.pl/dlibra/docmetadata?id=27770&from=&dirids=1&ver_id=&lp=1&QI= – dostęp marzec 2021]

Przeczytaj także:  W więzieniu na Zamku

Tomasz Brzuszkiewicz

historyk, miłośnik historii Lublina. web-developer

Podziel się
Jeżeli podobał się Tobie ten post, proszę

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Pozwoli mi to nadal rozwijać ten portal.