Były czasy w Lublinie, że Zarząd Miejski poważnie podchodził do kwestii zieleni w centrum miasta. Oczywiście opisywany poniżej materiał będzie dotyczył lat przedwojennych i trudno byłoby takie działania przenieść na grunt współczesny, ale… cofnijmy się o około 90 lat.

W Kurierze Lubelskim z 1932 roku opisywane są zmiany jakie zachodzą na Placu Litewskim. To właśnie w tym roku to jedno z bardziej charakterystycznych miejsc w Lublinie zmieniło się w jeden wielki trawnik upiększony klombami i kwietnikami. Poza tym ówczesny Magistrat m. Lublina dbając o estetykę przestrzeni postanowił upiększyć również inne ulice i parki miejskie.

W pierwszym rzędzie posadzono nowe drzewka przy ul. Krakowskie Przedmieście w miejsce tych uschniętych i zniszczonych. Przy ulicy Króla Leszczyńskiego miejscy ogrodnicy posadzili akacje, a topole przy Alejach im. Marszałka Piłsudskiego.

W tym też roku uzupełniono drzewostan parku Bronowickiego, zniszczony przez orkan z 1931 roku. W Ogrodzie Saskim zwiększono liczbę ławek i powiększono stan klombów i kwietników.

Źródło:

Kurier Lubelski, 1932 nr 111.

Przeczytaj także:  Nazwy ulic mogły być zupełnie inne...

Tomasz Brzuszkiewicz

historyk, miłośnik historii Lublina. web-developer

Podziel się