W czerwcu 1924 roku parafianie z Czwartku złożyli na ręce Starosty protest przeciwko rozszerzeniu cmentarza żydowskiego. O całej sytuacji poinformowali również ND-cki „Głos Lubelski”.

Protest podpisało 280 osób, a w miejscu prawdopodobnego poszerzenia postawiono pewną ilość krzyży katolickich. Ich postawienie inicjował p. Józef Mazur, były dzierżawca tych gruntów, który do spółki z p. Aleksandrem Baranowskim, już za czasów rosyjskich byli znani jako obrońcy polskości i religii. To oni odnawiali pomnik poległych w 1809 roku ułanów polskich za rogatką lubartowską, narażając się następnie na kilkumiesięczne więzienie i prześladowania władz rosyjskich. Obydwaj służyli w wojsku polskim, walczyli na froncie, a także nosili krzyże Virtuti Militari.


„Podkreślić i napiętnować trzeba również fakt, że roboty murarskie około budowy ogrodzenia, ze strony żydów, prowadzi majster murarski niejaki Władysław Górski.”Fakt ten musi być napiętnowany, a sługa żydowski powinien być wyrzucony z grona polskich rzemieślników.

dopisywał „Głos Lubelski”

Źródło:

„Głos Lubelski”, 1924 nr 176, [http://bc.wbp.lublin.pl/dlibra/docmetadata?id=18959&from=&dirids=1&ver_id=&lp=1&QI= – dostęp luty 2020]

Tomasz Brzuszkiewicz

historyk, miłośnik historii Lublina. web-developer

Podziel się